Ksiądz Dionizy o Klenicy PDF Drukuj Email
( 1 Vote )
sobota, 24 kwietnia 2010 07:39

ZDANIEM PROBOSZCZA

Dzięki Bogu jestem tutaj już przeszło dwadzieścia lat. W tym roku szykuję się na emeryturę. Dobrze się pracowało. To dobra parafia i życzliwi ludzie. Liczy około półtora tysiąca wiernych. Blisko po łowa wiernych chodzi do kościoła regularnie. Tutejsza ludność ma swoje korzenie na Kresach Wschodnich. Po wojnie przywędrowały także oso by z okolic Poznania, Kielc czy Warszawy. Klenica to wieś popegeerowska i do najbogatszych nie należy. Praktycznie jedyny większy zakład to tar tak. Reszta mieszkańców dojeżdża do pracy w Sulechowie i Zielonej Górze. O zatrudnienie dziś nie jest łatwo, ale uważam, że każdy, kto chce pra cować, znajdzie pracę. Udało nam się odmalować kościół na zewnątrz i wewnątrz. Remontowany był także dach. Do tej pory na początku lip ca wychodzi stąd diecezjalna pielgrzymka rolni ków zainicjowana przez mojego poprzednika, ks. Eugeniusza Jankiewicza.


Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com
 

Logowanie



Ankieta

Czy most w Milsku jest potrzebny?
 

Lotto

Reklama